środa, 8 marca 2017

Niemisie

Od kiedy jestem babcią zmieniło mi się widzenie świata i opętało mnie robienie niemisiów. Niemiś jest stworzeniem leśnym obdarzonym płcią. Powstała już cała seria. Dzisiaj przedstawię wam dwa. Tak się złożyło, że obaj są chłopcami. Następnym razem pokażę wam dziewczynki


Jak widać zrobiłam go na drutach z resztek włóczek


Prawdziwy przystojniak z niego.


Niemisie bardzo są miłe w dotyku. Przytulanie się do nich to czysta przyjemność.



sobota, 19 listopada 2016

Wizytówka

Dzisiaj znowu kilka słów o życiu biurowym. W produkcji serialu przy, którym pracuję , utarł się
obyczaj, że każdy dział umieszcza na swoich drzwiach odpowiednią wizytówkę. Oto kilka przykładów:



Bylibyście w błędzie sądząc, że chodzi tu o stroicieli instrumentów. Tak nazwała się nasza
garderoba , gdzie ubiera się aktorów.



Tu zapewne odgadliście bez trudu, że chodzi o charakteryzatornię, w której aktorów się tapetuje, czyli maluje, nadając im charakter postaci , którą grają.



A tak nazywamy dział planowania zdjęć , który zajmuje się harmonogramem pracy, w przeciwieństwie do działu "now", który obsługuje zdjęcia w dniu ich powstawania.

Wizytówka na moich drzwiach mówi sama za siebie:


Pierwszy raz zmierzyłam się z literami.


sobota, 22 października 2016

Czupryński / Mr.Fuzzy

Nie udaje mi się ostatnio znaleźć czasu na robienie makatek. Lubię wszelako ręce czymś zając, więc zrobiłam Czupryńskiego.
"Lately I haven’t been able to find time to create new patchworks. However I can’t live without some kind of hand crafting and that’s why I’ve created Mr. Fuzzy. 



Czupryński jest rzeźbą sensoryczną. Każdy kto przyjdzie do mnie do biura może go użyć jak zechce.
Mr.Fuzzy is a sensory sculpture. Everyone that visits me in my office can use it as they please.


Michał uciął sobie drzemkę przytulony do niego.
Michael cuddled with it during his nap.


Dawid coś przeżywa. Może ćwiczy monolog Hamleta?
David is being dramatic. Maybe he’s practicing Hamlet’s monologue?


Tutaj nowy model nakrycia głowy.
And here a presentation of a brand new headgear.


Justynka zastosowała wyciskanie.
Justine has used a squishing method.

sobota, 27 sierpnia 2016

Kołderka

Za dwa miesiące przyjdzie na świat moja wnuczka . Już się nie mogę doczekać i z tej niecierpliwości uszyłam dla niej kołderkę. Popełniłam przy tym wszystkie możliwe błędy, ale i tak się pochwalę:


Nie będę ich sobie wytykać, wszak kto ma oczko, ten się dopatrzy.


wtorek, 21 czerwca 2016

Praca konkursowa / The Contest

Niedawno powołane Stowarzyszenie Polskiego Patchworku ogłosiło pierwszy konkurs pt: Koła,kółka, kółeczka. Postanowiłam wziąć w nim udział, choć czasu było niewiele, jak na moje wymagania. Aby zdążyć, zdecydowałam się na coś całkiem nowego w mojej twórczości - zabawę w geometrię z elementami graficznymi.
Polish Patchwork Association that has been recently created has announced their firs contest. The subject of this competition was “Circles, circlets and everything round”. I’ve decided to take part even though there was only a little time left. To be able to finish my work on time I had to create something completely different than what I usually do. A graphic, geometric piece.



Prawie wszystkie koła  są przypikowane na " na ostro", bez wykończonego brzegu. Każdy kwadrat wypikowany jest innym wzorem, nićmi w kolorach szarym, seledynowym i różowym, aby współgrały z kolorami kółek.Jedno z kół jest zrobione metodą aplikacji odwróconej i ma postrzępione brzegi:


I’ve quilted most of the circles roughly, without trimming the edges. Every square has been quilted differently with gray, willow-green and pink threads so that they harmonize with the circles. I’ve created one of the circles using reverse applique technique. I’ve left its edges ragged:
 



Inne ma po prawej stronie pracy pozostawione nitki:


In other one I’ve left some loose threads:
 



 Kwadraty uwypukliłam różową i szarą wełną. Na koniec dodałam dwie spirale w kolorze szarym i seledynowym. Dwa guziki, koraliki, koronkowa aplikacja zwieńczyła całość. Moim celem była elegancja z odrobiną nonszalancji. Wszystko na nic. Praca przepadła. Nosi tytuł  "Święta geometria".
I’ve made the squares convex by using pink and grey wool. At the end I’ve added two spirals, one grey and one willow-green. I’ve used two buttons, beads and I’ve applied lace for the final touch. Elegant nonchalance was what I was going for. All for nothing. My piece didn’t make it into the contest. The title of this one is “ Saint Geometry”.



fot.Radosław Orzeł

czwartek, 31 marca 2016

Brzozy / Silver Birches

W przerwie między większymi projektami  zrobiłam mały obrazek; właściwie w celu ćwiczenia pikowania z wolnej ręki. Zastosowałam  technikę dużego confetti ( wg terminologii Ani Sławińskiej). Wszystkie elementy ułożyłam na tle , pokryłam  tiulem i przepikowałam. Na końcu doszyłam gotowe drewniane grzyby , jeża i dzięcioła.


I’ve created a little piece in between bigger projects - mostly to practice freehand quilting. I’ve decided to use a big confetti technique (term developed by Anna Sławińska). I’ve placed all of the elements on the background fabric, layered it with tulle and quilted it. Lastly I’ve sewn some mushroom, hedgehog and woodpecker beads onto the picture.
 



piątek, 19 lutego 2016

Moje zbiory

U zarania mojej twórczości inspirowałam się sztuką ludową i mam do niej wielki sentyment. Kiedy nauczyłam się korzystać z internetu, poszybowałam w strony, gdzie ona nadal żyje i odkryłam panamskie mole oraz  chilijskie apilleras. Wpadłam w zachwyt i teraz mam po jednej w domu. Marzyłam , żeby stały się początkiem większej kolekcji , ale dość długo nie udawało mi się niczego w tym kierunku zrobić. Wyśledziłam ciekawe prace w Chinach i Meksyku, ale nie znalazłam sposobu na ich kupienie. I nagle stał się cud. Moja przyjaciółka Małgorzata Sieczkowska znalazła na targu staroci w Szwajcarii 2 prace- jedną chińską, haftowaną na jedwabiu:
"The beginning of my work with fabric takes it all back to folk art. I still feel very sentimental about that form of art. Thanks to internet I was able to find places where folk art lives to this day. This e-venture has let me discover such creations as Panamanian mola and Chilean apilleras. I was so amazed and now I am lucky to possess one of each. My dream was for those two to become a beginning of a bigger collection but I never really managed to do anything about this dream. Although I have traced down interesting pieces in China and Mexico but there was no way for me to purchase them. And then a miracle happened. My dear friend Małgorzata Sieczkowska has found two amazing pieces on a flea market – this Chinese silk quilt:



- drugą kolumbijską :
-   and this Columbian art work:



Nie muszę dodawać, że obie mi sprezentowała. Mam nadzieję, że moja kolekcja będzie się rozrastać i zdobędę w końcu makatkę meksykańską.
I bet you already know that I have received both of them as a gift. I just hope to enlarge my collection and that finally I will be able to get hold of my dream – Mexican patchwork."